Natura nie znosi próżni
Kiedy to piszę, słuchalność tzw. TrUjki spadła już do 2.4%. "Tak zwanej", bo ze starej gwardii mało kto tam pozostał i prawdziwą Trójkę już możemy tylko wspominać i żałować, że lekką ręką zostało zniszczone coś, co tak pięknie grało. A tymczasem... RNŚ i R357 doskonale mi zastępują Trójkę. Jeśli chcemy ogólnie dobrego brzmienia cywilizowanej stacji i znajomych głosów lubianych od dawna redaktorów - mamy Radio 357, a usłyszymy tam Piotra Kaczkowskiego, Kubę Strzyczkowskiego, w ramówce zaś zobaczymy kolejne znajome nazwiska - Ola Budka, Ernest Zozuń, Marcin Łukawski, Michał Gąsiorowski, Katarzyna Borowiecka... Dawno temu krzywiliśmy się na określenie "radio towarzyszące", ale radio, które takimi głosami przemawia, będzie dobrym towarzyszem. A jeżeli w radiu zawsze ceniliśmy konkretne audycje wybranych prowadzących, słuchane od deski do deski i starannie archiwizowane, to Radio Nowy Świat nam może bardzo przypaść do gustu - jest tam Jan Chojnacki, Wojciech Mann, Michał Nogaś... Aż potem nie wiadomo, kiedy tego słuchać, gdy według rozpiski jest do przesłuchania jeszcze 48h zaległych audycji, a nagrywa się np. 13h tygodniowo. Lepiej niż za dobrych czasów w Programie Trzecim!